nie. Gru 15th, 2019

Jesienne produkty pełne witamin i minerałów

Nie od dziś wiadomo, że rodzime owoce sezonowe są bogate w najróżniejsze witaminy i minerały. Rosną w naszym klimacie, więc zawierają odpowiednie dla nas składniki, dojrzewają do końca na naszych drzewach czy krzewach oraz są ogólnodostępne i tanie. To powoduje, że powinniśmy jeść ich jak najwięcej. Co będzie najlepsze dla naszego zdrowia?

Jabłka

Są pyszne, jednak smak to nie wszystko – szczególnie jeżeli zdołamy zdobyć te wolne od oprysków i innych chemicznych substancji. Jesienią spotykamy się z jabłkami różnych odmian – zarówno bardziej słodkich, jak i kwaśnych. Charakteryzują się tym, że są soczyste, twarde oraz dojrzałe – w sam raz do jedzenia jako przekąska. W jabłkach znajdziemy witaminę C, która wspomoże nas w walce z przeziębieniami oraz błonnik, dzięki któremu poprawimy swoją perystaltykę jelit oraz pozbędziemy się zaparć (o ile nam towarzyszą). Co ciekawe, nasz popularny polski owoc zawiera całą gamę witaminy B – B1, B2, B3, B5,B6 czy B12. 

Gruszka

Innym rodzimym owocem, który warto zakupić, jest gruszka – soczysta i pachnąca. Idealna do przyrządzania na ciepło, jak i jedzenia na surowo. Niestety, u niektórych ludzi może powodować wzdęcia – więc jeśli jeszcze nie wiemy jak na nas działa, to na początek zjedzmy ją w mniejszej ilości. Dodatkowo zawiera mało kalorii, co jest ważne u osób, które chcą trzymać linię. Witaminy i minerały zawarte w tym owocu to przede wszystkim potas, wapń czy magnez. Gruszkę warto zjeść gdy mamy gorączkę – pomoże się nam z nią uporać. Być może piliśmy w dzieciństwie kompot z gruszki. I nic dziwnego! Nasze mamy wiedziały co dobre – nie dość, że świetnie gasi pragnienie, to zapobiega stanom zapalnym w brzuchu.

Śliwka

Choć nie wszyscy lubią śliwki, to warto się im przyjrzeć jesienią. Szczególnie tym fioletowym. Niestety, mają one u wielu osób trochę złą sławę ze względu na to, że zawierają dużą ilość błonnika i mogą przeczyszczać. Jednak zazwyczaj dotyczy to osób ze słabym układem pokarmowym. Śliwki pomagają na zaparcia oraz hamują wchłanianie się cholesterolu. Choć są średnio kaloryczne, to dostarczają witaminę A i E oraz magnez czy fosfor. Dzięki temu oddziałują pozytywnie na układ nerwowy oraz mają działanie przeciwnowotworowe. 

Dynia

Ledwo zaczęła się jesień, a w sklepach już królują dynie! Większość osób spożywa je w formie zupy – kremu. Jest pyszna, pożywna i rozgrzewająca – szczególnie, gdy połączymy ją z imbirem czy papryczką chilli. Idealne pierwsze danie, szczególnie gdy na polu jest zimno. Podczas przygotowywania takiej zupy często pozbywamy się z miąższu pestek – jednak nie róbmy tego. Lepiej jest je wysuszyć i zjeść – zawierają sporo żelaza, który jest nam potrzebny, aby wszystko z naszą krwią było w porządku. Sama dynia natomiast zawiera sporo witaminy B1 oraz B2, E, K oraz wapnia i potasu. Jest mało kaloryczna, idealna dla osób, które się odchudzają – szybko zaspokoją swój głód. Poprawia przemianę materii oraz jest pomocna w walce z cukrzycą. 

Mając do wyboru tyle wspaniałych warzyw i owoców, aż żal jest nie skorzystać z ich dobrodziejstw. Tym bardziej, że rosną na terenie Polski i co za tym idzie – są tanie. Owoce i warzywa zza granicy często są zrywane jeszcze nie dojrzałe w pełni, więc nie mają tak dużej ilości witamin i minerałów co nasze rodzime.