6 maja 2021

Co się dzieje z polskim złotym?

Nie tak dawno nagłówki gazet ekonomicznych w Polsce obiegła informacja, że Euro jest w stosunku do złotego najdroższe od 2009 roku, a już w tej chwili szczyt ten został pobity i wycena wspólnotowej waluty zmierza w stronę rekordu wszech czasów z 2004 roku. Jakie są powody tej deprecjacji złotego? Jak wygląda aktualna sytuacja polskiej waluty?

Dlaczego złoty słabnie?

Jeszcze do niedawna wydawało się, że Narodowy Bank Polski może, zmierzając drogą najważniejszych Banków Centralnych na świecie, bezkarnie obniżać stopy procentowe i różnymi sposobami partycypować w pokrywaniu zobowiązań polskiego rządu. Ultra-luźna polityka monetarna (sytuacja bezprecedensowa w Polsce) pozwoliła na relatywnie łagodne przejście przez wywołane restrykcjami spowolnienie gospodarcze, jednak nie jest to lekarstwo bez skutków ubocznych. O ile Fed czy EBC mogą sobie pozwolić na zwiększanie podaży pieniądza, a waluta ich stref ekonomicznych znajdzie nabywców bez problemu (dolar i euro to wciąż dwie najważniejsze waluty rezerwowe świata), to popyt na polskiego złotego jest w świecie nieporównanie mniejszy i w zasadzie skupia się niemal wyłącznie na obszarze naszego kraju. 

Sytuacji nie poprawiają zapowiedzi utrzymywania niskich stóp procentowych przez dłuższy okres i deklaracje o zainteresowaniu NBP udziałem w zaprowadzanym właśnie Nowym Ładzie i transformacji energetycznej Polski. Podważa to nieco zaufanie do Banku Centralnego, którego celem według deklaracji powinna być stabilność cen, a nie przekształcanie kraju i współuczestnictwo w rządowych przedsięwzięciach. 

Czego można się spodziewać w przyszłości?

Zarówno analiza techniczna, jak i fundamenty wskazują na to, że polska waluta można nadal ulegać deprecjacji. Obroniony kilkukrotnie opór w okolicach 4,63 zamienił się po przełamaniu we wsparcie, w związku z czym do czasu jego przełamania nadal można spodziewać się umacniania Euro w stosunku do złotego. Dla osób, które chcą przechować wartość oszczędności lub które interesuje handel walutami (np. na rynku forex), może to oznaczać moment na pozbywanie się polskiej waluty. Niezwykle interesująco wygląda sytuacja na parze z amerykańskim dolarem, który zdaje się odbijać po kilkumiesięcznej słabości w stosunku do głównych walut – w związku z czym aktualne poziomy poniżej 4 złotych za dolara prawdopodobnie niedługo przejdą do historii i być może przebite zostaną rekordowe wyceny z marca ubiegłego roku. Prawdopodobnie Bank Centralny będzie podejmował jakieś działania w celu wzmocnienia złotego, a ma ku temu całkiem spory arsenał. Bez zmiany polityki monetarnej trudno jednak spodziewać się spektakularnego umocnienia PLN. 

0 0 votes
Article Rating
Wydawca nie odpowiada za treści nieredakcyjne. Kontakt dla firm zainteresowanych publikacjami na Ofio: reklamajola@wp.pl
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Dodaj komentarzx
()
x