Social menu is not set. You need to create menu and assign it to Social Menu on Menu Settings.

19 lipca 2024

Polacy oczekują coraz szybszej cyfryzacji urzędów. Eksperci przekonują, że urzędy w ciągu roku będą w pełni gotowe do realizacji e-usług

Pandemia zmusiła urzędy do przyspieszenia procesu cyfryzacji. Elektroniczna obsługa wniosków od interesantów stała się już nie tylko opcją, lecz preferowaną i pożądaną formą załatwiania spraw. Polacy entuzjastycznie podchodzą do możliwości załatwiania spraw online. Pod koniec 2020 roku już ponad 40 proc. z nich miało założony profil zaufany. – To jest kwestia najbliższego roku, pół roku i urzędy będą w pełni gotowe do realizacji usług poprzez przygotowane m.in. przez nas narzędzia – mówi Wojciech Jeszka z chorzowskiej firmy HyperView.

– Pandemia zakłóciła pracę urzędów do tego stopnia, że musieliśmy zmienić sposób postrzegania potrzeb urzędników i urzędów – wskazuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Innowacje Wojciech Jeszka, wiceprezes zarządu HyperView. – Urzędy mogą przyspieszyć swoją pracę, przede wszystkim otwierając się bardziej na potrzeby klientów. Trzeba tych potrzeb wysłuchać i trzeba jak najwięcej tych obowiązków, które realizowane były tradycyjnie, próbować rozwiązywać poprzez udostępnianie e-usług, które ułatwiają kontakt z urzędnikiem czy z urzędem i pomagają tym, którzy potrzebują tego typu usług. 

W okresie pandemii znacznie przyspieszył proces cyfryzacji w polskich urzędach – wynika z raportu Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego z e-usług w 2020 roku korzystało już 42 proc. Polaków. Urzędy starają się nadążać za tym zainteresowaniem.

– Z naszego doświadczenia wynika, że niestety problemy są – urzędy musiały zrobić potężny krok technologiczny. Do tej pory część spraw, które były realizowane na miejscu w urzędach, mogły się toczyć swoim biegiem i pandemia, która dotknęła urzędników i sposób przygotowania całej dokumentacji, trochę wpłynęła na wydłużenie tego procesu w pierwszej kolejności. To jest kwestia najbliższego roku, pół roku i urzędy będą w pełni gotowe do realizacji usług poprzez przygotowane m.in. przez nas narzędzia – mówi Wojciech Jeszka.

– Pandemia wymusiła na naszych klientach usprawnienie procesu wymiany informacji. Przede wszystkim musieli stworzyć możliwość telepracy i zapewnić, żeby jednostka czy urząd funkcjonowały, wykonywały wszystkie swoje cele i zadania, które wynikają z przepisów prawa – dodaje Łukasz Łukasiewicz, dyrektor ds. rozwoju i utrzymania w HyperView.

Oprogramowanie do zarządzania przestrzenią, dostarczane przez HyperView, pozwala udostępniać, wyszukiwać i analizować dane przestrzenne w przeglądarce internetowej. To swoista hurtownia danych przestrzennych i opisowych.

Firma z Chorzowa musiała dostosować ofertę, by była w stanie sprostać potrzebom okresu pandemii. Postawiła na narzędzie, które umożliwia pracę zdalną w urzędach. SOWA, czyli system obsługi wniosków administracyjnych, pozwala odzwierciedlić strukturę organizacyjną urzędu i przekazywać sprawy do właściwych inspektorów. Dane wprowadzane są poprzez formularze. Program przypomina też urzędnikom, że zbliża się termin wydania decyzji.

– Za pomocą tego systemu można prowadzić cały przebieg danej sprawy od początku, czyli od wpłynięcia wniosku do urzędu, poprzez przejście do realizacji tej sprawy, po udostępnienie temu, który wnioskuje, konkretnych dokumentów. A poza tym prowadzenie wielu rejestrów na obszarze funkcjonowania całego urzędu daje też wiedzę urzędnikom o tym, co i gdzie ma miejsce, jaka decyzja jest obecnie podejmowana, na jakim jest etapie, jakie dokumenty powinny być ewentualnie przygotowane dla tego, który wnioskował o ich wydanie – tłumaczy Wojciech Jeszka.

Co ważne, SOWA wykorzystuje także dane przestrzenne. Tego typu rozwiązanie jest więc narzędziem, które pozwala w zintegrowany sposób prowadzić chociażby ewidencję gruntów czy zarządzać zabudową terenu.

– Przede wszystkim jest to architektura, budownictwo i planowanie przestrzenne. Rozwiązanie pozwala usprawnić też obsługę spraw związanych na przykład z wymianą źródeł ciepła. Rozwiązania bazujące na oprogramowaniu SOWA pozwalają na pełną obsługę takiego procesu, czyli przyjmowania wniosków, ocenę tych wniosków, przyznawanie decyzji, przyznawanie dofinansowania i na tej podstawie wydawanie decyzji o wymianie źródeł ciepła – wymienia Łukasz Łukasiewicz.

System wykorzystywany jest na przykład w Krakowie. Oprócz zarządzania danymi przestrzennymi i zautomatyzowaniem obsługi wniosków administracyjnych pomaga również w ewidencjonowaniu zabytków.

Źródło: newseria.pl

3 1 vote
Article Rating
Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Dodaj komentarzx