wt. Lip 14th, 2020

Jak pokonać nerwicę lękową

Wychodzenie z nerwicy to proces świadomych zmian, który trwa co najmniej 6 miesięcy.

Osoba z zaburzeniem lękowym najczęściej dowiaduje się o swoich problemach z emocjami podczas pierwszego ataku paniki. Ponieważ odczucia psychosomatyczne towarzyszące atakowi paniki są bardzo silne, ludziom wydaje się, że zaraz umrą. To doświadczenie odciska ślad w postaci lęku o swoje zdrowie i zaczyna się hipochondryczny rajd po objawach i Googlu.

Zawał, udar albo rak. To trzy najpopularniejsze w nerwicowym świecie tematy. Ból tu, to pewnie rak, ścisk tam to pewnie wylew, a kłucie pod żebrem to pewnie zawał. Od lekarza do lekarza, od wyniku badania do następnego trwa nerwicowa saga. Choć wszystkie badania przeczą jakiejkolwiek chorobie to nerwicowiec wie lepiej. Kończy się to wszystko u psychiatry i psychologa, ale skuteczność leczenia jest bardzo różna. Zależy to nie tylko od samego nerwicowca, ale i od psychologa.

Aby mówić o skutecznym pokonywaniu nerwicy, należy uświadomić sobie, że nikt poza nami nie wyjdzie za nas z nerwicy. Ani psycholog, ani psychiatra. Praca jest po naszej stronie.

Wychodzenie z nerwicy dzielimy na dwa osobne aspekty

Praca na wyniku

Nerwica, a więc wszystko to, co Ci dolega jest wynikiem, ale nie przyczyną. Rozpoczynając proces świadomych zmian, zaczynamy od wyniku który nazywa się „mechaniką nerwicową”. W skład aspektów koniecznych do zmian po stronie wyniku będą m.in.

  1. Zaufanie sobie. Jeżeli wiemy, że mamy nerwice a wszelkie badania mówią, że nie mamy nic innego to wkładamy do worka z podpisem nerwica, wszystkie bóle i dolegliwości na kilka miesięcy.
  2. Uczymy się rozumieć emocje. To będzie wstęp do inteligencji emocjonalnej.
  3. Uczymy się rozpoznawania emocji. Czym jest strach, czym lęk, czym ekscytacja i jak się je rozróżnia.
  4. Pracujemy nad zrozumieniem tego, czym są myśli, a kim my jesteśmy. To nie jest to samo i personifikacja siebie z myślami to pierwszy krok do dramatu.
  5. Uczymy się odpoczywać i relaksować.

Praca na przyczynie

Tutaj wkraczamy w zupełnie nowy obszar, który jest drugą połową sukcesu. Gdy już uporamy się z wynikiem, gdy z tygodnia na tydzień czujemy się coraz lepiej, gdy nie boimy się już lęku przychodzi czas pewnej refleksji. Jak to się w ogóle stało i dlaczego, że miałem, a może i mieć będę ponownie problem z nerwicą? Wybitna psychoanalityk, Karen Horney w swojej książce „nerwica a rozwój człowieka”, mówiąc w przenośni „rozjeżdża walcem” przyczyny nerwic. Całym źródłem problemu jest osobowość, a dokładniej neurotyczność. To z niej wynikają wszystkie nerwicowe dramaty i to z nią sobie trzeba poradzić, aby mówić o kompletności wyjścia z nerwicy. Poniżej kilka przykładów przyczyn osobowościowych zaburzeń lękowych.

  1. Brak akceptacji.
    Karen Horney trafnie zauważa, że „Gdyby nie świat zewnętrzny to z tymi osobami, byłoby wszystko w porządku”. Tak o sobie myślą neurotycy. To otoczenie jest źródłem problemów, ale nie oni. Akceptacja nie tylko tego faktu, ale i rzeczywistości jaką ona jest, będzie pierwszym krokiem na drodze do zmian w sobie.
  2. Żądania i kontrola
    Osobowościowo, neurotyk nie oczekuje. On żąda. Żądanie od oczekiwania różni się tym, że gdy żądamy to wynik musi być po naszej myśli. Oczekiwanie dopuszcza inny wynik od zakładanego. Można sobie wyobrazić, jak destrukcyjne emocjonalnie jest napięcie związane z żądaniem, by stało się tak a nie inaczej. Do tego wszystkiego dochodzi także kontrola. Neurotycy uważają, że coś kontrolują, nie rozumiejąc, że jedyne co robią to żyją w poczuciu kontroli. Poczucie to iluzja pewności, która nie spełniona, wygeneruje ogrom negatywnych emocji.
  3. Prokrastynacja
    To kolejny element do zmiany w obszarze osobowości. Prokrastynacja to celowe odwlekanie wykonania danych zadań, gdyż ich wykonywanie generuje lęk. Może to być lęk związany z odpowiedzialnością, albo lęk związany z tym, że czegoś nie potrafimy dobrze (w naszej ocenie) zrobić. Będziemy więc uciekać od emocji jakie towarzyszą wykonaniu tego zadania. Wszystko będzie ważniejsze np. pilne posprzątanie mieszkania, czy bardzo pilne obejrzenie serialu.
  4. Odpowiedzialność
    Skoro już mówimy o prokrastynacji, to warto wspomnieć o nauce odpowiedzialności, która nie sprowadza się do założenia dziecku czapki w zimie. Odpowiedzialność, rodzi się w momencie gotowości przyjęcia na siebie, konsekwencji własnych decyzji. To proste zdanie, jest piekielnie trudne do realizacji. Jak nie zwalać winy? Jak nie szukać winnych? Jak decydować i bez względu na wynik, umieć powiedzieć, że to była moja decyzja?
  5. EGOcentryzm
    Tak naprawdę, egocentryzm jest częścią składową samego EGO. W neurotyczym ujęciu, będzie to skupienie uwagi całego otoczenia na naszych problemach. One są najważniejsze. Dodatkowo, egocentryzm powinien wzbudzać w otoczeniu współczucie. To znów będzie skutkowało tak potrzebnym pocieszeniem w „cierpieniu”. EGO natomiast wraz ze wszystkimi mechanizmami obronnymi (maskami) będzie utrzymywało nieprawdziwy i wykreowany obraz nas samych, przed otoczeniem.

Te powyższe przykłady to tylko część zagadnień, które są niezbędne to samodzielnego przerobienia w sobie. Najważniejsze to pamiętać, że tylko od nas zależy jak szybko i czy w ogóle z nerwicy wyjdziemy.

https://wolniodleku.pl/porady/nerwica-lekowa-przyczyny-objawy-leczenie/?utm_source=portal-ofio&utm_medium=art-o-nerwicy&utm_campaign=organik
0 0 vote
Oceń Post
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Dodaj komentarzx
()
x