Social menu is not set. You need to create menu and assign it to Social Menu on Menu Settings.

1 sierpnia 2021

Rejestracja samochodów a COVID-19

Czas COVID-19 zmienił funkcjonowanie urzędów. Przez jakiś czas kierowcy mieli pół roku na zarejestrowanie samochodu zamiast dotychczasowego miesiąca, ale to ułatwienie znika z końcem 2020. Nie wszystko jednak wraca do normy sprzed pandemii.

Nie zmieniają się opłaty

Pandemia pandemią, ale kasa musi się zgadzać, a i sama procedura się nie zmieniła, więc zrozumiałe jest, że wysokość opłaty za rejestrację nie zmieniła się ani o grosz. To za to dobry moment, żeby przypomnieć, że za nieprzerejestrowanie samochodu od jakiegoś czasu starostwo może nałożyć karę administracyjną w wysokości 200-1000 złotych. Początkowe obawy, że będzie to wykorzystane do łatania miejskich dziur budżetowych, niespecjalnie się sprawdziły, ponieważ urzędy nie garną się szczególnie do karania, a nawet jeśli już kara jest nakładana, to raczej blisko dolnej granicy kwotowej.

Umówić się trzeba…

Już przed pandemią wiele urzędów wymagało od petentów umówienia się na konkretną godzinę. Miejsca nie było dużo, a osób chętnych do zarejestrowania aut sporo, więc robiło się tłoczno. Dziś natomiast umawianie wizyt jest czymś absolutnie normalny. Na plus za to można zaliczyć fakt, że zdecydowanie przyspieszyła obsługa zdalna w urzędach. Jasne – tablice nie zostaną przesłane mailem, aż tak technologia do przodu nie poszła, natomiast urzędy wreszcie zaczęły uczciwie obsługiwać swoje skrzynki na ePUAPie i można faktycznie tą drogą przesłać wniosek.

Niestety w wielu przypadkach urzędy nalegają na komunikację mailową, co nie jest ani bezpieczne, ani wygodne, niemniej jednak urzędniczy świat rządzi się swoimi prawami. W tej sprawie konieczne jest sprawdzenie, jak wygląda sytuacja w konkretnym urzędzie, bo mimo że został przygotowany ogólnopolski wzór wniosku o rejestrację, to wciąż w niektórych urzędach trzeba toczyć boje o jego akceptację.

Zmiany w dokumentach i procedurach

Co do zasady COVID-19 nie wpłynął na zmianę przepisów w zakresie listy dokumentów wymaganych do rejestracji. Cały czas trzeba dostarczyć komplet w wersji papierowej, natomiast niektóre urzędy umożliwiają przeprowadzenie rejestracji po przesłaniu skanów dokumentów mailem, o ile tylko w ustalonym terminie dostarczy się też papierowe kopie.

Przez jakiś czas nawet w niektórych miastach urzędy szły na rękę petentom i wprowadzano pilotażowo możliwość odbioru tablic poza punktami obsługi mieszkańców, ale chyba nigdzie się taki program długo nie utrzymał.

Co ważne, przepisy nie przewidują choćby odroczenia terminu rejestracji w związku z kwarantanną. To znaczy, że czasem warto pomyśleć nad wyborem odrobinę droższej opcji – ustalenia pełnomocnika, który będzie mógł dopełnić formalności. To o tyle istotne, że kary nakładane za spóźnienia z rejestracją pozostają cały czas aktualne.

Czy coś jeszcze trzeba wiedzieć?

Procedura się nie zmieniła w sposób gruntowny, cennik też został taki, jak był. Warto jedynie dla swojego spokoju zadbać o sprawdzenie historii pojazdu na www.checkcardna.com, żeby uniknąć sytuacji, w której w dokumentach zabraknie jakiejś umowy i nie będzie już ich ciągłości, bo wciąż wiele aut na rynku nie jest przerejestrowanych i trzeba wtedy dostarczyć kopie wszystkich kolejnych umów od ostatniego zarejestrowanego właściciela. Poza tym oczywiście takie sprawdzenie ma wiele innych plusów i choć w żaden sposób nie jest wymagane przez przepisy, warto zrobić wszystko, żeby uniknąć dodatkowych trudności związanych czy to z niewykonanym badaniem, czy brakami w papierach.

5 1 vote
Article Rating
Wydawca nie odpowiada za treści nieredakcyjne. Kontakt dla firm zainteresowanych publikacjami na Ofio: reklamajola@wp.pl
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
0
Dodaj komentarzx
()
x